
Wystarczy przejechać się ulicą Gniewkowską, która przecina cały teren kolejowych Odolan. To, co nas uderzy to inwazja zieleni na olbrzymim kolejowym obszarze. Najlepiej wybrać się na zwiedzanie tego terenu rowerem, bo do pokonania jest kilka kilometrów.
Tuż za siedzibą PKP Cargo S.A. Centralny Zakład Spółki zjechałem z ulicy Gniewkowskiej w postindustrialny obszar, gdzie oprócz zieleni rządzi cisza. Przy pustych torach czeka na wyburzenie nieczynna stacja paliw dla spalinowozów, a za nią wielka wieża, która kiedyś służyła do nawęglania parowozów. Jako, że wieża należy to nielicznych już "zabytków" kolejowych na terenie Warszawy poświęcę jej osobny wpis na blogu.
Pomiędzy tym terenem, a ulicą Gniewkowską funkcjonuje duża betoniarnia do której prowadzi bocznica kolejowa. Przy odrobinie szczęścia można tutaj zobaczyć niespotykane nigdzie indziej w Warszawie lokomotywy. Trafiły mi się aż dwie: BR 232 154-5 i BR 232 561.
/ zdjęcia z 16 lipca 2016 roku /
0 komentarze