Od ponad dwóch tygodni tj. od 14 grudnia 2014 roku Pendolino jeździ w regularnym ruchu kolejowym. Tak się złożyło, że dopiero dzisiaj zrobiłem swoje pierwsze zdjęcia pociągu Pendolino z rozkładowej jazdy.
Na stację Warszawa Wschodnia o godzinie 12:42 wjechał ED250-010 jako pociąg EIP 3504/5 relacji Kraków Główny (10:03) - Gdynia Główna (15:59). Co warte podkreślenia pociąg wjechał punktualnie tj. zgodnie z rozkładem jazdy. Po dwu minutowym postoju pociąg odjechał w kierunku stacji Warszawa Praga.

Fala krytyki, która przelała się przez polskie media i Internet pod adresem Pendolino to przejaw z jednej strony braku wiedzy technicznej, a z drugiej strony niczym nie usprawiedliwionej megalomanii. Jeżeli można się tutaj do czegoś przyczepiać, to nie do Pendolino. Faktem jest, że infrastruktura polskiej kolei nie spełnia warunków dla pociągów dużych prędkości (KDP) i przez wiele lat nie będzie ich spełniała. To jest fakt. Jaki to ma jednak związek z Pendolino?
Można też na ten zakup spojrzeć z innej strony. Może to właśnie Pendolino wymusi skok technologiczny na polskim torowisku?
Jeżeli można mieć o coś pretensje, to tylko o to, że kupiono samochód wyścigowy, a nie wybudowano toru i zamiast po torze wyścigówka musi zmagać się miejscami z jazdą po nawierzchni szutrowej.
____________________
Znajdziesz też w magazynie TOROWY 3/2020
/ zdjęcia wykonano 29 grudnia 2014 roku /
0 komentarze
Zapraszam do komentowania wpisów na blogu