
Jednak wszystko wskazuje na to, że oaza dzikiej zieleni zostanie w najbliższych latach wzięta w kleszcze przez dwie arterie drogowe.
Budowa Trasy Świętokrzyskiej wydaje się przesądzona. Obrońcy parku przy Kawęczyńskiej odnieśli niewielkie zwycięstwo, bo wymusili przesunięcie jednej jezdni TŚ w kierunku linii kolejowej. Dzięki temu ocaleje ponad pół hektara parku. Park mógłby zostać ocalony w całości gdyby TŚ przesunąć w kierunku nieużytków w pobliże nasypu kolejowego, tuż za Dworcem Wschodnim. Podobno nie da się, bo PKP PLK żąda kosztownych zabezpieczeń. Podobno? W każdym razie Zarząd Miasta Warszawy nie zgodził się na zmiany w trasie i oznajmił, że zabiera się do roboty. Podobno w 2016 roku zostanie oddany przejazd w kierunku Targówka.

Z tego rozwiązania (tzn z budowy TŚ) najbardziej "zadowoleni" będą mieszkańcy ... Powiśla. Jeszcze nie wiedzą, że na Powiśle wjedzie nowa fala samochodów.
Z drugiej strony kolejowej oazy zieleni zostanie wybudowane tzw.

W pierwszej kolejności powstanie odcinek obwodnicy pomiędzy rondem Wiatraczna, a Targówkiem Fabrycznym. Dzięki temu odciążona zostanie ulica Targowa i w dużej części ulica Grochowska. W drugiej kolejności wybudowany zostanie odcinek w kierunku ulicy Radzymińskiej i do ronda Żaba. Niestety, ale terminy realizacji domknięcie obwodnicy śródmiejskiej nie są znane.
Co stanie się z oazą kolejowej dzikiej zieleni? Stawiam dolary przeciwko orzechom, że oaza dzikiej zieleni będzie jeszcze bardziej dzika, niż obecnie. Chyba, że w okolicy pojawią się deweloperzy, a wtedy wszystko będzie możliwe, łącznie z likwidacją torowisk.
Poniższe zdjęcia pochodzą sprzed roku, Myślicie, że cokolwiek tam się zmieniło? Kompletnie nic!
/ zdjęcia z 9 sierpnia i 6 września 2013 roku /
0 komentarze
Zapraszam do komentowania wpisów na blogu