
Stacja kolejowa Zegrze, a może przystanek kolejowy Zegrze znajduje się ... ale zaraz, przecież taka stacja nie istnieje! W wykazie stacji i przystanków PLK nie znajdziemy stacji o nazwie Zegrze. Nazwa tej stacji została tam wygumkowana.
Jednak stacja kolejowa istniała w tym miejscu przez ponad sto lat i dalej prowadzą do niej tory LK nr 28. Gdy zjedziemy z DK61 (ulica Warszawska) w lewo, jadąc od strony Legionowa, około 200 metrów przed mostem nad Narwią, to znajdziemy się w całkiem znajomej okolicy. W sumie niewiele się tutaj zmieniło od 1994 roku, gdy zaprzestały docierać EN57 do Zegrza.

Przez znaczną część okresu po 1994 roku teren obok stacji wraz z częścią torowiska był zajmowany przez skład celny, a potem komis samochodowy Fermata. Do 2015 roku LK nr 28 była wykorzystywana do transportu platform z samochodami na teren tej firmy. Wydaje się, że gdyby nie interes na torach, to cała linia byłaby już dawno unicestwiona przez "złomiarzy", a o powrocie pociągów do Zegrza już nikt by nawet nie mówił. Po definitywnym zaprzestaniu ruchu pociągów po LK nr 28 "złomiarze" od razu dali o sobie znać. Na początek zadowolili się 80 metrami szyn.

Przełom nastąpił w 2015 roku, gdy PKP PLK, marszałek województwa mazowieckiego, ZTM Warszawa oraz 9 samorządów podpisali list intencyjny w sprawie rewitalizacji linii kolejowej nr 28. Strony ustaliły, że do Zegrza będą dojeżdżać pociągi SKMWA, które obecnie kończą bieg w Wieliszewie. Inwestorem zostały PKP PLK. Obecnie inwestycja jest na etapie inwentaryzacji i koncepcji przedprojektowej. Z ogólnodostępnych enuncjacji inwestora można dowiedzieć się, że wszystko zostanie wybudowane od nowa. Nic, co do tej pory pozostało w Zegrzu i na linii nie przyda się do niczego. Będzie więc na bogato!
/ zdjęcia z 13 maja 2017 roku /
0 komentarze