
Kolejna miejscówka znajdowała się w odległości około 3,5 km na stacji Warszawa Wawer. Problem w tym, że pociąg jechał dalej, a postój na stacji w Wawrze to tylko 7 minut.
Wsiadłem więc na rower i goniłem parowóz jadąc przez las, ulicę Torową, ... na drugą stronę torów na przystanku Warszawa Gocławek i dalej wzdłuż torów ulicą Szumną, Hermanowską i Widoczną. Zdążyłem! Pociąg stał. Po zrobieniu kilku zdjęć wsiadłem na rower i pojechałem w stronę południowej głowicy stacji Wawer. Gdy dojechałem na miejsce pociąg ruszył. Panas ustawiony i strzelamy seriami!. Część zdjęć pod Słońce. Nagle powiało z góry i cały skład spowił się w dymie.
Kolejna miejscówka to Falenica. Postój w Falenicy będzie dłuższy, więc nie powinno być problemu z dogonieniem pociągu.
/ zdjęcia z 4 października 2015 roku /
0 komentarze