wtorek, 8 marca 2016

Rembertów Towarowy i Rembertów Graffitowy?

Stacja Warszawa Rembertów ciągnie się na długości prawie 2 kilometrów. Do tej pory ulica Marsa dzieliła stację na część osobową i część towarową. Obecnie, w związku z modernizacją linii kolejowej nr 449 część stacji Rembertów na wschód od ulicy Marsa ulega wielkim przeobrażeniom. Wszystko za sprawą 6 metrowych ekranów akustycznych, którymi torowisko stacji oddzielane zostało od ulicy Bellony i Cyrulików. Nie wiem, czy to się wam spodoba, ale Rembertów schowany za jasno beżowymi ścianami nie wygląda tak swojsko, jak dotąd. Czy ludziom mieszkającym od pokoleń obok torowiska przeszkadzał stukot przejeżdżających pociągów? Nikt zapewne ich o to nie pytał. 

Ochrona środowiska w Rembertowie przybiera karykaturalne kształty blaszanych ścian wystających ponad trakcję elektryczną. Wygląda to nie ciekawie.

Na szczęście na zachód od ulicy Marsa wszystko pozostawiono bez zmian. Póki co, Rembertów towarowy zachował swój dotychczasowy klimat ... ale z zachodu ... nomen omen ... nadciągnął Jamnik ET41-102 z graffitowymi talbotami. Czy taki sam los czeka ekrany na Rembertowie? To prawie pewne. Delikatnie ryflowana metalowa ściana ekranów akustycznych to wyśmienity podkład dla grafficiarzy.

Bardzo rozbawiło mnie Komatsu, którą spotkałem przy ulicy Marsa. Jak Czereśniak z 4Pancernych, żółte Komatsu trzymało swoje szpule, nieomal mówiąc "... to je moje ..."
 













/ zdjęcia z 20 grudnia 2015 roku /