
Do Muzeum Kolejnictwa droga prowadzi od ulicy Towarowej, ale jest też inna droga. To droga od ulicy nomen omen Tunelowej. Trudno jednak mówić tutaj o drodze, bo jest to wyprawa przez lasy, bory i knieje. Zapewne wielu osobom trudno uwierzyć, że taki dziewiczy teren znajduje się na Woli, w środku Warszawy. Przez lata nieużytkowania torowiska porosły gęstymi zaroślami i drzewami. Niewielki fragment terenu jest tak gęsto porośnięty, że przemieszczanie się stwarza trochę problemów. Polecam wszystkim poznanie tej trasy. Wrażenia gwarantowane.
Opuszczone peroy to jest to. Szkoda Muzeum Kolejnictwa. Szkoda też, że na razie spaliły na panewce plany przeniesienia go na tereny Huty Warszawa (miałbym bliżej, hehe).
OdpowiedzUsuńSzeroki tor i jakże piękna Warszawa Towarowa. Kto to jeszcze pamięta?
OdpowiedzUsuńA' propos inwestycji dworcowych i żalu, to przez chwilę myślałem do daniu wpisu na temat dworca pocztowego z Żelaznej. Wyburzyli go niemal siedem lat temu i nic tam nie stawiają.
OdpowiedzUsuńOj żal, bardzo żal.
OdpowiedzUsuńGdzie szeroki tor? W Warszawie? Pierwsze słyszę. Wyjaśnisz więcej?
OdpowiedzUsuń"Szeroki tor" w Warszawie związany jest z budową kolei obwodowej, która łączyła tory o szerokim rozstawie szyn kolei na Pradze (Kolej Warszawsko-Petersburska oraz Kolej Warszawsko-Terespolska) z normalnym torem kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Połączenie z linią Warszawsko-Wiedeńską zrealizowano na stacji Warszawa-Towarowa (teren zajmowany obecnie przez Warszawa Główna). W kierunku zachodnim od Warszawy Towarowej ułożono ponad 4 km torów o szerokim i normalnym rozstawie szyn. Oczywiście nikt z nas tego pamiętać już nie może z przyczyn oczywistych.
UsuńZ tego co wiem, to szeroki carski tor został zmieniony na rozstaw normalny w okresie I Wojny Światowej, a zrobili to Niemcy (Kolej Warszawsko-Terespolska). Kolej Warszawsko-Petersburska przestała działać po zakończeniu I Wojny Światowej. Odcinek polski zmienił nazwę na Kolej Wileńską i przetrwał do dnia dzisiejszego.