
Na warszawskiej Woli, na granicy Odolan i Czystego przy al. Prymasa Tysiąclecia znajduje się węzeł kolei obwodowej. Przez ponad 30 lat funkcjonował w tym miejscu przystanek kolejowy Warszawa Wola. W ostatnich latach funkcjonowania przystanku Wola zatrzymywały się tam pociągi Kolei Mazowieckich.
19 maja 2012 roku przystanek Wola został zlikwidowany, a jego infrastruktura włączona do stacji Warszawa Zachodnia. Peron likwidowanego przystanku Wola stał się peronem nr 8 stacji Warszawa Zachodnia. Peron nr 8 znajduje się w odległości około
200 metrów od budynku dworca Warszawa Zachodnia zlokalizowanego przy ulicy Tunelowej.

Przy ulicy Tunelowej miał powstać nowy dworzec Warszawa Zachodnia. Plany były wielkie, ale prowadziły do marginalizacji dworca i ruchu pasażerskiego. W tych planach nie uwzględniono peronu nr 8. Tak prawdę mówiąc planowano zabudować teren biurowcami, a z Zachodniej zrobić coś na kształt ... przystanku. Na razie cicho o planach i budowie nowego dworca. Jakie są ukryte szczegóły planów dotyczących Warszawy Zachodniej tego nie wiem, ale intensywna zabudowa biurowa tego rejonu to chyba nic dobrego dla przyszłych losów Zachodniej?
Coś jak peron, bodaj 9 i 3/4 w Harrym Potterze?
OdpowiedzUsuńWolałem jak to była Warszawa Wola. Jako peron nr 8 to "ni przypiął, ni wypiął".
OdpowiedzUsuńA pierwsza moja myśl była taka sama jak napisał FI(L)IP.
Pozwolę się nie zgodzić, że Dworzec Zachodni to "trzecia, co do wielkości i ważności stacja kolejowa Warszawy". Co do ważności jest ex aequo z Dworcem Zachodnim, a co do wielkości to dzierży palmę pierwszeństwa (zarówno liczbą peronów, jak i liczbą odprawianych pociągów - dochodzi cała wukadka). Zaś Dworzec Centralny jest pierwszy "jedynie" pod względem wsiadań/wysiadań.
OdpowiedzUsuńNatomiast bardzo złowrogie jest to ukrycie planów, bo to, że my o ich rozwoju nie wiemy, nie oznacza, że ktoś gdzieś w zaciszu gabinetów nie knuje, choćby i w tej chwili, jakby tu pod pretekstem modernizacji spieniężyć tereny dworcowe. A potem taki gotowy plan hyc, wyłożą na stół.
Napisałem, że stacja jest trzecia pod względem wielkości, a nie dworzec. Warszawa Wschodnia odgrywa zdecydowanie większą rolę, niż Zachodnia. To na Wschodniej formowane są pociągi. Zachodnia utraciła swoje znaczenie po marginalizacji dla ruchu pasażerskiego Odolan. Wszystkie składy osobowe i lokomotywy będące w ruchu stacjonują na Olszynce.
UsuńMogliby trochę lepiej oznakować dojście. Zawsze się śmieję, czekając na przedostatnim peronie, bo mi się przypomina, że gdybym była zamiejscowa, w życiu bym nie wpadła na to, gdzie szukać ósmego peronu ;)
OdpowiedzUsuńEch, marzenia, gdyby tak przedłużyć tor z ósemki prosto, trafiałby pięknie w Trasę Łazienkowską. Piękna kolej obwodowa by się z tego zrobiła. Tylko wywalić samochody (i tak są w kółko tam korki).
A siódmy peron Warszawy Zachodniej po całych renowacjach pozostał stary, brzydki i odstający od reszty. Nie odjeżdża stamtąd żaden pociąg. Czyżby czekano aż się rozsypie i po cichu sprzątną gruz?
OdpowiedzUsuńJak na mój gust, Zachodnia zasługuje na miano największego dworca w Polsce. Powierzchnia, ilość krawędzi peronowych... Gdyby cała miała mieć zadaszenie, wtedy widać było by jej ogrom.