
Do 1999 roku Muzeum funkcjonowało w strukturach PKP, a od 1999 roku jest we władaniu samorządu Mazowsza.
Niestety grunt i budynek są własnością PKP i od kilku lat PKP podejmuje szereg działań, aby usunąć Muzeum z tego miejsca. PKP zamierza teren sprzedać, ponieważ jest bardzo atrakcyjny z punktu widzenia komercyjnego.
PKP proponowało kilka nowych lokalizacji dla Muzeum, między innymi na Bielanach w jednej z nieużywanych hal Huty oraz przy ul. Grodzieńskiej lub w Sochaczewie.
Ponieważ strony nie mogą dojść do porozumienia, więc sprawa ma swój epilog w sądzie. 27 marca miała odbyć się pierwsza rozprawa o eksmisję Muzeum. Niestety nie dotarłem do informacji, czy sprawa odbyła się i jaki jest jej efekt.

Muzeum Kolejnictwa to najbiedniejsze Muzeum w Warszawie.
Rola PKP w tej sprawie jest co najmniej dwuznaczna. Przecież Muzeum to historia PKP, a w Muzeum stoją jej "synowie i córki". Niestety są to sieroty, bo przybrany rodzic też nie łoży na Muzeum (samorząd Mazowsza).
Na dzień dzisiejszy Muzeum jest bardzo zadłużone i znikąd nie widać pomocy. Większość eksponatów w Muzeum wymaga natychmiastowego remontu. Jednak prace nie są prowadzone z braku funduszy. Muzeum Kolejnictwa to temat rzeka i będę do niego powracał.
moje ulubione muzeum
OdpowiedzUsuńi już wiadomo... http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,13714280,PKP_wygrywa_w_sadzie__Muzeum_Kolejnictwa_ma_sie_wyniesc.html
OdpowiedzUsuńNa razie jeden zero dla kolei. Ale nie chciałbym, żeby los jedynego muzeum kolejnictwa w Polsce zależał tylko od wyroku sądu. Mam nadzieję, że uda się przekonać kolej do konstruktywnego podejścia. My nie mamy się dokąd wynieść, zmuszenie nas do wyprowadzki to de facto likwidacja muzeum. Inne lokalizacje, które nam proponowano, to puste działki - Ferdynand Ruszczyc - dyrektor Muzeum Kolejnictwa.
UsuńZapewne odwołają się, ale to jest kuriozalna sytuacja nie do zaakceptowania w normalnym państwie. PKP nie dba o swoją historię. Przekazali eksponaty dla Warszawy i uważają, że jest OK. Nie jest OK!